Gofr, który zmienił zasady gry. Jak Strategia Błękitnego Oceanu stworzyła Ale Morele

Opublikowano w 6 stycznia 2026 18:18

Większość z nas, słysząc słowo „gofr”, ma przed oczami konkretny obraz: nadmorski deptak, plastikowy talerzyk i góra bitej śmietany z tanią polewą. To jest „Czerwony Ocean” gastronomii – miejsce, gdzie wszyscy walczą o tego samego klienta, licytując się na ilość cukru lub najniższą cenę.

​Kiedy tworzyłam Ale Morele, wiedziałam, że nie chcę brać udziału w tej walce. Postanowiłam wypłynąć na Błękitny Ocean.

​Nie ulepszyłam produktu. Zmieniłam jego definicję.

​Innowacja wartości (Value Innovation) nie zawsze wymaga wynalezienia nowej technologii. Często polega na odwadze, by nadać zupełnie nowy kontekst czemuś, co wszyscy już znają. W Ale Morele gofr przestał być tylko szybką przekąską. Stał się fundamentem dla nowej kategorii doznań.

Gofr w naszej wizji to:

  • Płótno kulinarne: Miejsce, gdzie precyzja spotyka się z pasją. Każdy dodatek jest kładziony z jubilerską dokładnością przy użyciu pęsety, co widać w naszym codziennym warsztacie.
  • Architektura roślinna: Nie „posypujemy” jedzenia dodatkami. Budujemy autorskie kompozycje, wykorzystując świeże zioła, jadalne kwiaty i kremowe musy o unikalnych strukturach.
  • Doświadczenie wielozmysłowe: To danie, które najpierw syci wzrok swoją estetyką, potem budzi emocje, a na końcu zachwyca głębią smaku.

​Nowoczesny luksus – dostępny dla każdego

​Często myślimy, że wysoka estetyka i jakość premium muszą wiązać się z niedostępnością lub sztywną atmosferą fine diningu. My udowadniamy, że jest inaczej. Ale Morele to nowoczesny luksus dostępny bez elitarności.

​Wypłynięcie na Błękitny Ocean pozwoliło nam:

  1. Przestać walczyć z konkurencją: Bo jak porównać rzemieślnicze dzieło sztuki kulinarnej do masowej przekąski?
  2. Stworzyć nową wartość: Skupiliśmy się na klientach, którzy szukają jakości, estetyki i weganizmu w wydaniu premium, ale w luźnej, przyjaznej atmosferze.
  3. Zmienić reguły gry: Pokazaliśmy, że roślinna kuchnia może być piękna, sycąca i elegancka jednocześnie.

Odwaga bycia pierwszym

Strategia Błękitnego Oceanu to przede wszystkim odwaga, by nazwać rzeczy inaczej. To proces, w którym biały kitel i pęseta stają się narzędziami tak samo ważnymi jak gofrownica.

 

Zapraszam Cię do świata Ale Morele. Miejsca, gdzie innowacja smakuje najlepiej, a każdy kęs jest dowodem na to, że warto szukać wartości tam, gdzie inni jeszcze jej nie dostrzegli.