W Ale morele wierzymy, że jedzenie to najpiękniejsza forma podróżowania. Po indyjskich aromatach naszej „Kropli Jaipur”, nadszedł czas, aby skierować kompas na zachód – prosto na rajską wyspę u wybrzeży Hondurasu. Przedstawiamy Wam naszą nową, lunchową dumę: Perłę Roatán.
Dlaczego Roatán?
To miejsce, gdzie turkus oceanu spotyka się z soczystą zielenią dżungli, a powietrze pachnie słońcem i egzotycznymi owocami. Chcieliśmy zamknąć tę energię na jednym talerzu, tworząc danie, które jest jednocześnie sycące, zdrowe i oszałamiająco piękne.
Co kryje w sobie nasza Perła?
Fundamentem jest nasz autorski, wytrawny gofr – oczywiście w 100% roślinny i bezglutenowy. To na nim układamy warstwy inspirowane kuchnią Ameryki Środkowej:
- Aksamitne tofu skramble i czarna fasola – duet, który daje energię na cały dzień.
- Salsa Pico de Gallo – rześka, soczysta i pełna charakteru.
- Chipsy z banana – to one są naszym "twistem"! Nadają daniu delikatnej słodyczy i niesamowitej chrupkości.
- Gorący sos „queso” – kremowy, intensywny, serwowany oddzielnie, byście mogli sami zdecydować, jak bardzo chcecie zatopić się w tym smaku.
Całość wieńczą jadalne kwiaty, mikrolistki kolendry i piklowana czerwona cebula, które sprawiają, że każdy talerz wygląda jak małe dzieło sztuki prosto z tropikalnego ogrodu.